2009-11-21 11:00:26 , Aktualizacja 2009-11-21 11:02:39
Pijak przepije wszystko co posiada, rodzina od niego odejdzie, ale on nie musi się martwić, bo:
dostanie mieszkanie, opał na zimę, wyżywienie w szkole i bony na żywność w sklepie. Na własne przyjemności może sobie dorobić u gospodarzy, którym zawsze przyda się para rąk do pomocy.
Obok mieszkają rodizny, które uczciwie i ciężko pracują, a nie zawsze wystarcza na czekoladę dla dziecka, na wyjazd na basen itp. Od GOPSU słyszą - nie ma pieniędzy, zresztą dochód przekracza wymagane minimum na osobę i rozkładają ręce.
Komu pomaga nasze państwo? Leserom, nierobom i pijakom. Brawo!
To gdzie mieszkam żaden samotny alkoholik nie zginie, bo przecież trzeba pomagać prawda?
takich ludzi można spotkać w każdej gminie, i nie są to jednoosobowe przypadki. A w każdym UG są etaty "pań socjalnych". POchodzę ze wsi, często tam jeżdżę, i zaryzykuję twierdzenie że w zbliżonej sytuacji znajduje się kilkudziesięciu mieszkańców każdej gminy w Polsce. Przykłady: opieka społeczna pewnego UG przyznala zasiłek miesięczny nigdzie nie pracującej kobiecie w wysokości 20 zł (!!!) miesięcznie. Rolnik chodzący w zimie spać do obory, gdyż tam jest cieplej niż w jego domu, a nie stać go na węgiel...Przykłady można mnożyć. Warto może by mieszkańcy dużych miast poznali rzeczywistość wsi, bo rzeczywiście niektóre historie brzmią prawie egzotycznie...Jedyne co ratuje tych ludzi - to (szczególnie u starszego pokolenia) tzw. pomoc sąsiedzka.
KOMUNY w ..... KOMUNĘ
faktycznie-wina systemu.przechlała fajza gospodarstwo,z własnej winy mieszka w chlewie ,a WY mu teraz mieszkanie kupcie-mógł pracować,a nie chlać to miałby za co żyć.a po co go leczyć na siłe?wiecie że w Polsce to niemożliwe?
Nie rozumiem, o co tyle hałasu. To tylko wina systemu, który choremu nie potrafi zapewnić opieki adekwatnej do jego stanu. To nie jest przypadek ani dla GOPS-u, ani dla gminy, a dla służb medycznych, mających odpowiednie kwalifikacje do pracy z takimi pacjentami. Płacimy składki zdrowotne nie tylko za siebie, a za to oglądamy ludzi pozbawionych opieki medycznej, wydanych na żer mediom, którym zależy na sensacji, a nie na rzetelnym przedstawieniu wszystkich aspektów sprawy. Dlaczego w artykule nie ma ani słowa o potrzebie leczenia tego człowieka? Gdzie głos do NFZ-u o pilnej potrzebie leczenia tego człowieka? Tu nie prąd jest potrzebny, a specjalistyczna i kompleksowa opieka medyczna i socjalno-bytowa. Może być z Bytowa.
Czy w Pucku mają powstać nowe parkingi?
© 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. ®
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Serwisy branżowe:
Serwisy partnerskie: