Estrada we Władysławowie ma być gotowa przed przyszłorocznym sezonem wakacyjnym. Czy na terenie obiektu, który powstaje na zapleczu Domu Rybaka, będą odbywały się głośne koncerty?

Estrada we Władysławowie to projekt, o którym władze gminy mówiły od dłuższego czasu. I teraz, po wakacjach, plany weszły w fazę realizacji.
- Czekaliśmy troszeczkę na rozpoczęcie tych prac - przyznaje wiceburmistrz Wiesława Karczewska. - Ale jest to gra warta świeczki.



Estrada we Władysławowie to spora inwestycja, bo obejmuje teren aż dwóch hektarów.

Oprócz sceny, która stanowi tylko jeden z elementów, na zapleczu Domu Rybaka, powstaną alejki spacerowe z ławeczkami, koszami na śmieci oraz plac zabaw dla dzieci.
- Będzie to miejsce organizowania kameralnych koncertów, spektakli oraz spotkań - podkreślają w Urzędzie Miasta Władysławowo.

Letnia estrada we Władysławowie - wraz z otoczeniem - to dość kosztowne przedsięwzięcie. Zadanie pochłone 4,5 miliona złotych, z czego 1,5 miliona pochodzi ze środków Północnokaszubskiej Lokalnej Grupy Rybackiej, która dofinansowała przedsięwzięcie w ramach Programu Operacyjnego Ryby na lata 2007-2013.

Mieszkańcy terenów sąsiadujących z Domem Rybaka nie mają się co bać o hałasy czy głośne imprezy masowe, które mogłyby odbywać się na estradzie we Władysławowie. Na zapleczu urzędu raczej dominować będą kameralne koncerty.
- Ma być to bardziej miejsce rekreacji i wypoczynku dla turystów i przede wszystkim mieszkańców z najbliższego sąsiedztwa - wyjaśnia wiceburmistrz Wiesława Karczewska.

Wykonawcą robót jest firma Skanska, prace mają zostać zrealizowane do końca maja 2014 roku.

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Stanisław (gość)

Program Operacyjny - "Ryby na lata 2007 -2013"
Ja się grzecznie pytam:Co ma wspólnego budowa estrady z rybami?
To chyba jakaś paranoja. Czy ktoś panuje nad racjonalnym wydatkowaniem społecznych pieniędzy?

mieszkaniec (gość)

Dom Kultury to dobry pomysł, bo przeciez moze funckjonowac cały rok, moze generowac miejsca pracy, wyciagac fundusze z unii i sprawic, ze młodzi i starsi z Władka będa mieli gdzie sie spotykac.

Chael (gość)

Popiera, Sajmona... czy na prawdę ta inwestycja jest trafiona? Szanuję władzę, fajnie, że się dzieję ale czy w tym kierunku? Czy nie lepiej te 4 mln zainwestować w jakiś Dom Kultury, miejsce spotkań różnych kółek, siłownie, sale projekcyjną, coś co by młodzież zostawiło u nas... a nie inwestycja na 2 miesiące, góra 3.Taki Dom Kultury nie musi być na wypasie jak w Wejherowie, ale niech będzie... Większa sala konferencyjna, parę sal z możliwością utworzenia w nich coś ciekawego, w czasie zimowym działoby się tam na pewno, patrząc na Władysławowskie Centrum Kultury, które działa....

nn (gość)

Przeciez nie chodzi o dobro miasta, a o "splendor"przedwyborczy, ta władza nie myśli o mieszkańcach a o sobie-- Tylko władza i szmal