Lato 2017 odeszło na dobre, opustoszały bałtyckie i zatokowe plaże, na ulicach Władysławowa nie ma już tłumów, ale widoki wciąż zachwycają. Zwłaszcza, gdy z aparatem wstaniemy wcześnie rano i jak Adam Bizewski zarejestrujemy tę bajeczną grę kolorów.

Turystyka

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Obywatel (gość)

To skandal aby wysyłać po domach straźakow agitujących za budżetem obywatelskim, kto za to płaci i dlaczego tok podbija się frekwencję
Czy w tym mieście nic nie może być uczciwe