Rozdali 20 ton jabłek w Połchowie. To dzieło krwiodawców z Kaszubskiego Klubu HDK PCK

Rozdali 20 ton jabłek w Połchowie. A skorzystali z nich mieszkańcy gminy Puck, Władysławowa i gminy Kosakowo. Akcja jest dziełem krwiodawców z Kaszubskiego Klubu HDK PCK. - I to nie ostatnią - zapewnia prezes i radny Marcin Sikora.

Rozdali 20 ton jabłek w Połchowie i to nie po raz pierwszy.
- Owoce rozdajemy od czasu, gdy tylko udało mi się je pozyskać w naszym pomorskim oddziale - mówi Marcin Sikora, prezes Kaszubskiego Klubu Honorowych Dawców Krwi Polskiego Czerwonego Krzyża z Połchowa, radny i inicjator przedsięwzięcia. - Wcześniej przywoziliśmy mniejsze ilości, mniej więcej około tony.

Tym razem dwadzieścia ton pysznych owoców udało się pozyskać z Pomorskiego Okręgowego Oddziału PCK w Gdańsku.
- Ale całość nie byłaby możliwe dzięki pomocy firmy Carlsson Drewno ze Sławutówka, która użyczyła nam magazyny do przechowania ładunku - podkreśla Marcin Sikora. - A wydawanie owoców przebiegło sprawnie dzięki współpracy naszego klubu z organizacjami, naszymi radnymi, sołtysami oraz Wiejskimi Klubami Kultury.

ZOBACZ TEŻ: Teraz rozdali 20 ton jabłek, ale owoce już wcześniej trafiały do potrzebujących mieszkańców gminy Puck | ZDJĘCIA

Rozdali 20 ton jabłek, które trafiły do m.in. rodzin wielodzietnych, do szkół - które opiekują się dziećmi objętymi pomocą poszczególnych świetlic socjoterapeutycznych a także dzieci, które otrzymują regularną pomoc z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO. Polub nas na Facebooku!

Bezpłatne jabłka otrzymali też najubożsi mieszkańcy znajdujący się w trudnej życiowej sytuacji. I jak się okazało nie trafiły one tylko do gminy Puck.
- Z naszego terenu odbiorców było oczywiście najwięcej, ale przyjechali do nas też przedstawiciele gminy Kosakowo czy Władysławowa - wylicza prezes Sikora.

Wśród tych, którzy przyjechali po transport był sołtys Żelistrzewa Szymon Dettlaff.
- Jabłka trafią do przedszkola w Żelistrzewie, reszta pojedzie na plebanię - mówił sołtys.

W Błądzikowie z "połchowskich" jabłek powstać miały słodkie pyszności.
- Już dzień wcześniej zaplanowaliśmy, że będziemy piekli szarlotkę, placki i naleśniki - komentowała Irena Piontke, animator kultury.

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Powiązane