Ciemność ogarnęła molo w Pucku: to symboliczny protest, w który włączyło się wiele polskich miast. O co w nim chodzi? Wyjaśniamy | ZDJĘCIA

Magdalena Gębka-Scuffins
Magdalena Gębka-Scuffins
Magdalena Gębka-Scuffins
Miasto Puck dołączyło do miast i gmin w całej Polsce w proteście przeciwko antysamorządowym ustawom. Protest był bardzo symboliczny, gdyż polegał na wyłączeniu oświetlenia: w Pucku było to molo oraz ul. Żeglarzy. Zorganizowana akcja opatrzona hasztagami #ProtestSamorządów #SamorządydlaPolski #TylkoCiemność odbyła się we wtorek, 1 grudnia 2020 w godz. 17-18.

Symboliczny protest Tylko Ciemność, w który włączyło się wiele polskich miast miał na celu zwrócenie uwagi na niszczące samorządy ustawy i decyzje, które pozbawiają mieszkańców pieniędzy na zapewnienie podstawowych potrzeb.

- To protest samorządów przeciwko systematycznemu zmniejszaniu dochodów i zwiększaniu wydatków dla miast i gmin - tłumaczy burmistrz Pucka. - Czyli...dla ich mieszkańców, dla każdego z nas.

Zwiększanie wydatków przy jednocześnie zmniejszaniu dochodów budżetów miast może ostatecznie doprowadzić do sytuacji, w których zabraknie funduszy m.in. właśnie na oświetlenie, a brak środków unijnych na realizację ważnych inwestycji i działań społecznych zablokuje rozwój.

- Ostatnie decyzje związane ze zmniejszeniem udziału samorządów w podatku PIT i CIT, coraz bardziej dotkliwe niedofinansowanie oświaty, ochrony zdrowia i innych sfer naszego codziennego życia, brak rekompensat w ubytkach finansowych, możliwe weto dla środków unijnych, bez których nie ma szans na rozwój naprawdę prowadzi nas do ciemności - burmistrz Hanna Pruchniewska wyjaśnia metaforę protestu. - I to dotyczy każdego mieszkańca, bez względu na jego poglądy.

Ciemność ogarnęła molo w Pucku: to symboliczny protest, w kt...

Akcję zainicjowało stowarzyszenie "Tak! Samorządy dla Polski" w odpowiedzi na procedowanie ustawy, która - jak twierdzą włodarze polskich miast - pozbawia jednostki samorządu terytorialnego części udziałów we wpływach z tytułu PIT i CIT. Sprzeciw samorządowców budzi także groźba zawetowania unijnych wieloletnich ram finansowych i powiązanego z nimi funduszu odbudowy.

- Protestujemy i apelujemy - mówi Hanna Pruchniewska. - Żądamy, by rozpoczął się proces legislacyjny. Inaczej... Strach pomyśleć...

Chcesz też podzielić się swoimi fotkami z powiatu puckiego z nami i naszymi Czytelnikami? Prześlij je nam na maila ([email protected]) lub wyślij w wiadomości prywatnej na naszym fanpejdżu - kliknij w baner poniżej i przejdź na naszego Facebooka:

Mniej wina w Europie

Wideo

Dodaj ogłoszenie