Kandydatka do tytułu Osobowość Roku 2020 w kategorii Biznes: Weronika Nowara, Szpital Pucki

Magdalena Gębka-Scuffins
Magdalena Gębka-Scuffins
Archiwum Weroniki Nowary
Weronika Nowara, prezes Szpitala Puckiego otrzymała nominację do tytułu Osobowość Roku 2020 w kategorii Biznes za żmudne i wytrwałe prowadzenie Szpitala Puckiego w czasie przekształceń covidowych i zmagania z wyzwaniami braków w personelu medycznym. Żeby zagłosować na Weronikę Nowara, wyślij SMS o treści GDB.131 na numer 72355. Koszt: 2,46 zł z VAT.

Weronika Nowara nominowana do plebiscytu Dziennika Bałtyckiego Osobowość Roku 2020 w kategorii - Biznes.

To nie pierwszy raz, kiedy obecna prezes Szpitala Puckiego została nominowana do tytułu Osobowości Roku, dlatego też nie było to dla niej zaskoczeniem, aczkolwiek miło jej, że jej praca jest zauważona i doceniona.

Weronika Nowara objęła stanowisko prezesa Szpitala Puckiego w październiku 2018 r. Właśnie mija 2,5 roku, od kiedy prowadzi interesy szpitala w Pucku, a to oznacza, że, jak mówi żartobliwie, biorąc pod uwagę ilość prezesów w puckiej lecznicy przez minione lata, "dociągnęła do średniej".

W historii Szpitala Puckiego nigdy nie było tajemnicą, że w mniejszym lub większym stopniu zmagał się z problemami finansowymi. Jak radzi sobie z nimi prezes Weronika Nowara?

- Pierwszy rok był bardzo trudny z wielu względów - mówi szefowa Szpitala Puckiego. - Czułam się jak przysłowiowa nowa miotła, która przyszła pozamiatać... a wiadomo, każde zmiany powodują niechęć, strach, niepewności, zwłaszcza wśród pracowników, którzy latami związani byli z pucką placówką.

W kolejnym roku prezesury Weroniki Nowara kondycja finansowa szpitala w Pucku się poprawiła, i sam wizerunek też ulega pozytywnym zmianom. Można śmiało przypuszczać, że gdyby nie szkody medyczne z lat 2010-2012, które teraz Szpital Pucki musi pokryć, to finansowy wynik lecznicy byłby dodatni.

- Nie jest to wielki sukces - mówi skromnie Weronika Nowara. - Każdy grosz z wyniku dodatniego trzeba inwestować w poprawę warunków infrastruktury szpitala oraz w jakość świadczonych przez nas usług. Priorytetem moim jest, aby pacjenci mieli możliwość korzystania nie tylko z wysokiej jakości opieki medycznej, ale też, aby czuli się komfortowo w obiekcie.

I właśnie takie plany już powstały, gdyż w Szpitalu Puckim przygotowują się do kilku inwestycji: m.in. jeszcze w tym roku planuje się rozpoczęcie dobudowy bloku operacyjnego, a także termomodernizację budynku.

Weronika Nowara urodziła się 16 stycznia 1967 r. w Rudzie Śląskiej. Gdy miała 25 lat, w 1992 r., wraz z mężem Januszem i synem Amadeuszem przeprowadziła się do Helu. Dlaczego akurat Początek Polski?

- Mąż kończył studia na Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni - mówi prezes Szpitala Puckiego. - Przeprowadzka była z tym związana.

Od prawie 30 lat dumna mieszkanka powiatu puckiego. Od 1996 r. do 2018 r. związana zawodowo z 115 Szpitalem Wojskowym z Przychodnią SPZOZ w Helu: pierwotnie jako dyrektor ds. ekonomicznych, a w latach 2005-2018 na stanowisku dyrektora placówki.

- Praca w szpitalu w Helu była kuźnią mojego doświadczenia - mówi Weronika Nowara. - Poczyniłam inwestycje, szpital zmienił swój wizerunek, a odchodząc zostawiłam go bez długów i w dobrej sytuacji finansowej.

Wyniki Weroniki Nowara mówiły same za siebie, więc nie ma się co dziwić, że dostała propozycję pracy w puckiej lecznicy.

Prezes Szpitala Puckiego poświęca się pracy i to pochłania zdecydowaną większość jej czasu. Jednak ma też swoje zamiłowania: z pasji zajmuje się dietetyką, a czasem znajduje też chwilę na sport, czy dobrą książkę, a mobilizację do pielęgnowania swoich pasji zawdzięcza mężowi.

Byłeś świadkiem zdarzenia na terenie powiatu puckiego? Daj nam znać! Podziel się zdjęciami z nami i naszymi Czytelnikami. Prześlij je nam na maila ([email protected]) lub wyślij w wiadomości prywatnej na naszym fanpejdżu - kliknij w baner poniżej i przejdź na naszego Facebooka:

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Dodaj ogłoszenie