Kandydatka do tytułu Osobowość Roku 2020 w kategorii Polityka, samorządność i społeczność lokalna: Monika Chabior z Władysławowa

Magdalena Gębka-Scuffins
Magdalena Gębka-Scuffins
Archiwum Dziennika Bałtyckiego
Monika Chabior z Władysławowa otrzymała nominację do tytułu Osobowość Roku 2020 w kategorii Polityka, samorządność i społeczność lokalna za: skuteczny rozwój Puckiego Klubu Integracji Społecznej oraz rozpoczęcie pokojowych, choć stanowczych, protestów: Puckiego Strajku Kobiet. Żeby zagłosować na Monikę Chabior, wyślij SMS o treści GDP.133 na numer 72355. Koszt: 2,46 zł z VAT.

Monika Chabior w trzecim tygodniu głosowania w plebiscycie Dziennika Bałtyckiego Osobowość Roku 2020 znajduje się na trzecim miejscu w swojej kategorii - Polityka, samorządność i społeczność lokalna.

Na wieść o zgłoszeniu do Osobowości Roku była mile zaskoczona, choć nominacja ta jest szczerze zasłużona, gdyż przez lata działalności Moniki Chabior wiele aspektów życia w Pucku i powiecie puckim poprawiało się dla sporej ilości mieszkańców.

Obecnie nasza kandydatka mieszka, działa i pracuje głównie w Gdańsku: jest zastępczynią prezydenta miasta Gdańska ds. rozwoju społecznego i równego traktowania. Jednak w czasie wolnym chętnie odwiedza Władysławowo, gdzie odpoczywa ciesząc się przyrodą i klimatem Nordy.

Monika Chabior związana jest z powiatem puckim od 2013 roku, wtedy też zamieszkała we Władysławowie.

- Byłam prezeską Fundacji Kultury Fizycznej, która miała swoją siedzibę w słynnym puckim „Delfinie” do 2015 roku, a następnie działałam na rzecz społeczności lokalnej w stowarzyszeniu PORT, we współpracy z Północnokaszubską Lokalną Grupą Rybacką oraz z Urzędem Miasta Puck w ramach rewitalizacji - mówi Monika Chabior.

Wiele osób z Pucka i ziemi puckiej miało okazję poznać Monikę Chabior jako pozytywną, wyrozumiałą i chętną do pomocy osobę, gdy zaczęła działalność w puckim KISie.

- Klub Integracji Społecznej w Pucku to bardzo ambitny i innowacyjny projekt - opowiada nam jego koordynatorka. - Wraz z zespołem stowarzyszenia PORT chcieliśmy stworzyć dobrą atmosferę współpracy i mobilizacji włączającej osoby aktywne i pozornie nieaktywne społecznie. Poznałam mnóstwo wspaniałych ludzi, którzy pokazali mi nieznaną wcześniej perspektywę trudnego życia osób doświadczających wykluczenia społecznego, często dziedziczonego, którzy jednak chcieli dzielić się z innymi tym, co mieli. Staraliśmy się stworzyć atmosferę wzajemnego wsparcia, otwartości przy wspólnym stole.

Monika Chabior ma nadzieję, że te działania będą kontynuowane, gdyż stanowią wielką wartość dla miasta Puck - zwłaszcza że w KISie Monika również bardzo zaangażowała się w działania na rzecz aktywnych seniorek i seniorów, co przerodziło się gimnastykę dla seniorek i seniorów oraz poradnictwo gerontologiczne, które stowarzyszenie PORT nadal realizuje w Pucku, powiecie puckim i w Trójmieście.

- Choć dzięki internetowi ćwiczą z nami także osoby z Raszyna i Konina! - dodaje Monika Chabior, która cały czas jest w kontakcie z puckim KISem, czasem go odwiedza i bardzo mu kibicuje.

Strajk Kobiet w Pucku: jego organizacja, działania. Skąd pomysł i przede wszystkim pozytywna energia?

- To nie był pomysł. To była potrzeba zaznaczenia naszego, puckiego sprzeciwu wobec bezwzględnego łamania praw kobiet i praw człowieka w Polsce: dodania otuchy, odwagi i godności kobietom z Pucka - mówi Monika Chabior. - Myślałyśmy z koleżankami, że to będzie jednorazowa akcja, happening ze zdjęciem na rynku, a potem się okazało, że koleżanek i kolegów przyszło mnóstwo… i chcieli przychodzić i przyjeżdżać codziennie przez wiele dni. To był mocny głos za solidarnością, przyszło wiele osób, które znałam z działalności społecznej, z KISu, ale przede wszystkim mnóstwo ludzi, których nie znałam i którzy byli piękni w swojej mocy i wspólnocie. Nie zapomnę głosu kobiet dzielący się swoimi doświadczeniami, to było poruszające i bardzo autentyczne.

Monika Chabior to socjolożka, od której emanuje spokój, zrozumienie, akceptacja i która najbardziej cieszy się z sytuacji, gdy rozmawiając i działając z ludźmi widzi, jak uwalniają się od stresów i pokazują swój potencjał.

- To są piękne momenty, gdy odkrywamy swój talent, siłę i możliwości zmieniania świata - mówi. - Ale żeby nie było tak zawodowo to przyznam, że relaksuję się spacerując z psem, fotografując i rozmawiając o kulturze z moim mężem, koniecznie przy czarnej kawie.

Monika Chabior: z ziemi puckiej do Trójmiasta. Jakie ma plany na przyszłość?

- Teraz oczywiście priorytetem jest Gdańsk, gdańszczanki i gdańszczanie. Zadbanie o ludzi po pandemii, która była dla nas wszystkich niezwykle trudna. Wzmocnienie relacji, wyjście z izolacji, wyciągnięcie wniosków z tego, co się stało - wylicza zastępczyni prezydenta miasta Gdańska ds. rozwoju społecznego i równego traktowania. - Bardzo zależy mi na realizacji postulatów wypracowanych w ramach konferencji „Szkoła po pandemii”, zapewnienie odpowiedniego wsparcia uczniom, nauczycielom i rodzicom; dbanie o równe traktowanie oraz przestrzeń zaangażowania obywatelskiego.

Byłeś świadkiem zdarzenia na terenie powiatu puckiego? Daj nam znać! Podziel się zdjęciami z nami i naszymi Czytelnikami. Prześlij je nam na maila ([email protected]) lub wyślij w wiadomości prywatnej na naszym fanpejdżu - kliknij w baner poniżej i przejdź na naszego Facebooka:

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Dodaj ogłoszenie