Kolejna ofiara metody "na policjanta": 67-letni mieszkaniec powiatu puckiego stracił oszczędności życia | NADMORSKA KRONIKA POLICYJNA

Magdalena Gębka-Scuffins
Magdalena Gębka-Scuffins
Udostępnij:
Przestępcy działający metodą „na policjanta” wciąż oszukują i działają w powiecie puckim! Na początku listopada 2021 oszuści wyłudzili pieniądze od 72-letniej mieszkanki Pucka, niecałe dwa tygodnie później 72-letni mieszkaniec gminy Władysławowo padł ofiarą przestępców działających w podobnym schemacie, a w połowie stycznia 2022 niemałą fortunę w podobny sposób stracił 67-latek z powiatu puckiego.

O tym, co spotkało seniorkę z Pucka, pisaliśmy w artykule pt. 72-letnia pucczanka straciła oszczędności swojego życia: została oszukana metodą "na policjanta". Kobieta w chwili straciła oszczędności życia.

Podobny los spotkał jej rówieśnika z gminy Władysławowo, który w czwartek, 25 listopada 2021 otrzymał telefon wyłudzający pieniądze. Przestępcy użyli bardzo podobnej metody działania: na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta, który sprzedał mu bajkę o fałszywych banknotach, które natychmiast należy wymienić. Niestety, mężczyzna uwierzył i tym samym stracił 65 tys. zł!

Niestety, ale przestępcy działający metodą „na policjanta” wciąż oszukują. W połowie stycznia 2022 r. oszuści wyłudzili znaczną kwotę od 67-letniego mieszkańca powiatu puckiego. Do seniora z ziemi puckiej zadzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji, informując, że prowadzone są działania wobec nieuczciwych pracowników banku, a zgromadzone na koncie środki są zagrożone atakiem hakerskim.

Po namowie oszusta pokrzywdzony dokonał przelewu wszystkich swoich oszczędności na kilkanaście różnych kont, co rzekomo miało go uchronić przed utratą pieniędzy. Niestety stało się zupełnie odwrotnie: pieniądze dostały się w ręce przestępców.

Mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Pucku, przyjęli zawiadomienie od pokrzywdzonego, a wyjaśnieniem sprawy zajmą się teraz śledczy.

Mundurowi ostrzegają przed oszustami: funkcjonariusze policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i NIGDY nie proszą o przekazanie im pieniędzy.

Policjanci z KPP w Pucku ostrzegają i jednocześnie apelują, zwłaszcza do młodszej części społeczeństwa, by uczulać seniorów i ostrzegać przed grasującymi w powiecie puckim oszustami.

- Zwracamy się z apelem, zwłaszcza do osób młodych, o informowanie rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą próbować wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o przekazanie dużej kwoty pieniędzy - mówi mł. asp. Łukasz Brzeziński, oficer prasowy KPP w Pucku. - Przestępcy modyfikują swoje działania. W ostatnim czasie oprócz metody „na wnuczka” często wykorzystywaną przez nich formą jest oszustwo „na policjanta”. Sprawcy wykorzystują zaufanie społeczeństwa do funkcjonariuszy i wyłudzają pieniądze od starszych osób, podając się za funkcjonariusza policji lub CBŚP.

Co zrobić w sytuacji, kiedy odbierzemy podejrzany telefon od "wnuczka" czy "policjanta"?

-Należy pamiętać o tym, że w sytuacji, kiedy zatelefonuje do nas nieznana osoba i poda się za członka rodziny lub policjanta i prosić będzie o przekazanie pieniędzy, należy ROZŁĄCZYĆ SIĘ, a następnie zadzwonić na numer alarmowy 112 i powiadomić o tym fakcie dyżurnego policji - mówi mł. asp. Łukasz Brzeziński.

Byłeś świadkiem zdarzenia na terenie powiatu puckiego? Daj nam znać! Podziel się zdjęciami z nami i naszymi Czytelnikami. Prześlij je nam na maila ([email protected]) lub wyślij w wiadomości prywatnej na naszym fanpejdżu - kliknij w baner poniżej i przejdź na naszego Facebooka:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie