Na zatoce aż roi się od kłusowników

(red)
Kilkaset metrów sieci, kotwic, haków i tyczek wyciągnęli z wód zatoki funkcjonariusze Straży Granicznej. To sprzęt kłusowników.

W środę funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej we Władysławowie wspólnie z inspektorem Okręgowego Inspektoratu Rybołówstwa Morskiego w Gdyni odbyli patrol jednostką pływającą SG-066. Funkcjonariusze z inspektorem skontrolowali Zatokę Pucką.

Plon ich pracy był naprawdę imponujący. W wodzie znaleziono: 64 zestawy sieci typu mieroże (pułapki podobne do żaków), 250 metrów sieci przypowierzchniowych, 300 metrów narzędzi połowowych typu haki, 40 pułapek na węgorza, 15 kotwic, 8 tyczek.

- Sieci były nieoznakowane, a do własności tych oznakowanych nie przyznali się właściciele łodzi rybackich - informuje Tadeusz Gruchalla z Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku.

Łączna szacunkowa wartość zajętych kłusowniczych sieci została oszacowana na 7600 zł.
Wszystkie trafią do Urzędu Morskiego w Gdyni.

Jesienny sojusznik Polaków. Dynia!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie