Nieszczęśliwy finał zabawy w wodzie: 25-latek został zabrany z plaży w Jastrzębiej Górze przez śmigłowiec LPR | NADMORSKA KRONIKA POLICYJNA

Magdalena Gębka-Scuffins
Magdalena Gębka-Scuffins
OSP Jastrzębia Góra / WebCamera.pl
Kiedy 25-latek wybrał się na plażę w Jastrzębiej Górze, nie myślał, że popołudnie zakończy się dla niego tak poważnymi konsekwencjami. W niedzielę (2 sierpnia 2020), doszło do okropnego wypadku, po którym mężczyzna został zabrany przez śmigłowiec LPR do szpitala. Co takiego wydarzyło się na plaży w Jastrzębiej Górze?

Służby ratunkowe zostały wezwane do wejścia na plażę nr 24 przy ul. Rozewskiej w Jastrzębiej Górze. W niedzielę, o godz. 14:19 ochotnicy z OSP Jastrzębia Góra wyjechali do zdarzenia, w którym zabezpieczyli teren lądowania śmigłowca LPR. Jego załoga przybyła na ratunek poszkodowanemu mężczyźnie.

- 25-latek prawdopodobnie podczas wygłupów w wodzie z kolegami został wyrzucony do góry i niefortunnie wylądował w wodzie, gdzie doznał urazu - mówi mł. kpt. Krzysztof Minga, oficer prasowy KP PSP w Pucku.

- Działania straży polegały na zabezpieczeniu lądowania LPR oraz na pomocy w przeniesieniu osoby poszkodowanej do śmigłowca.

Choć różne media donoszą, iż 25-letni plażowicz miał skoczyć na główkę z klifu do wody, to jednak plaże w Jastrzębiej Górze są bardzo szerokie, więc skok z klifu do wody w Morzu Bałtyckim jest mało prawdopodobny za względu na długość, jaką musiałby mieć.

- Wezwanie, które otrzymaliśmy, informowało o podejrzeniu urazu kręgosłupa po skoku do wody - mówi Justyna Sochacka, rzecznik prasowy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Jednak o skoku z klifu mowy nie było.

Dramatyczna akcja poszukiwawcza w Helu: w wodzie z pola widz...

Szkodliwe picie z plastiku

Wideo

Dodaj ogłoszenie