OKSiT w gminie Puck: koronawirus nie pozwolił im robic zajęć stacjonarnych, więc przenieśli kulturę do sieci. Jak to działa? Świetnie | FOTO

Piotr Niemkiewicz
Piotr Niemkiewicz
Udostępnij:
Koronawirus w gminie Puck namieszał w kulturze. Skończyły się plenerowe imprezy, spotkania, a także warsztaty w sieci placówek OKSiT. W gminie Puck jednak próżni nie ma, bo kultura przeniosła się do internetu. - Odzew jest niesamowity - ocenia Mariola Parchem z OKSiT. - Zapraszamy wszystkich z gminy Puck. Miejsca wystarczy!

Ośrodek Kultury, Sportu i Turystyki w gminie Puck mocno dotknęły kolejne zakazy związane z koronawirusem, Szesnaście placówek, w których kwitło kulturalne życie gminy Puck, niemal z dnia na dzień zamknęło swoje podwoje. Bo, jak mówiły rządowe wytyczne, w pomieszczeniach wiejskich klubów nie mogło być tłumów.

Kluby oficjalnie zamknęły drzwi, ale nie wyczyściły swoich harmonogramów zajęć. I choć trudno powiedzieć, że życie w OKSiT gminy Puck toczy się jak dawniej, to na nudę na pewno nie ma co narzekać.

- Z sieci placówek przenieśliśmy się do sieci internetowej - mówi Mariola Parchem z OKSiT. - Obaw nie brakowało, bo to przecież zupełnie inna forma kontaktu z mieszkańcami...

Ale jak się okazało i tu gminna kultura odnalazł się bez problemu.

Teatrzyk "Pinokio" w Wiejskim Klubie Kultury w Sławutowie. 1...

Przenosiny do Internetu były wymuszone, ale przebiegły dość sprawnie. I choć czasem na przeszkodzie stają problemy sprzętowe - bo nie każdy w gminie ma dostęp do sieci lub odpowiednio dobrego sprzętu - to wspólnymi siłami udaje się pokonywać wiele barier.

- Mamy szkolenia online, warsztaty, spotkania, webinary... - wylicza Wiktoria Gaffke z OKSiT. - Wzmogliśmy naszą aktywność w sieci: głównie na Facebooku i naszej oficjalnej stronie internetowej. W ten sposób intensyfikujemy naszą więź z odbiorcami.

Tematyka? Tu się nic nie zmieniło: jest m.in. plastyka, są kulinaria - wszystko po to, by rozwijać kreatywność mieszkańców gminy Puck.

- Pokazujemy jak coś zrobić samemu, w domowych warunkach - tłumaczy Brunon Ceszke. - Nie można się w klubach spotkać z naszymi animatorami oko w oko, więc oni w Internecie zdradzają tajniki.

Część rzeczy jest nagrywana, a instruktażowe filmiki można potem oglądać na swoich komputerach lub telefonach. I próbować robić własnoręcznie.

Pierwszy "sprawdzian" był w Połchowie, gdy zajęcia z tworzenia wodnych świec rozpoczęto w klubie, ale potem każdy z młodych uczestników zajęć musiał je dokończyć w domu i podarować mamie.

- Poinstruowałam co i jak zrobić i poprosiłam, by potem dzieci, podczas internetowego spotkania, pokazały jak wyszło - opowiada Mariola Parchem. -

Zajęcia online mogą być inspirujące, ale skąd dzieci mają brać materiały? Tu z pomocą pospieszył OKSiT gminy Puck. Do każdej z placówek, przed zajęciami, trafia odpowiednia partia niezbędnych rzeczy. Każdy może je potem odebrać w swoim lokalnym klubie.

- Bazę zapewniamy, choć część nasi odbiorcy muszą mieć sami. To rzeczy typu: farbki, pędzelki, nożyczki.... - wylicza Mariola Parchem.

Siłą OKSiT były też konkursy oraz akcje - liczne i dla każdego. Teraz też ich nie zabrakło. Przed świętami będą bożonarodzeniowe bombki. Już wiadomo, że to konkurs, który swoim zasięgiem obejmie całą gminę. Każde sołectwo, które weźmie udział, będzie miało swojego zwycięzcę, który awansuje do etapu gminnego.

- Mamy lokalne konkursy, ograniczone do konkretnej placówki, lub, jeśli są ciekawe, formułę rozszerzamy - mówi Mariola Parchem. - Tak było np. z akcją pamięci o grobach przed Wszystkimi Świętymi.

Rozmachu nabiera też pomoc dla schroniska zwierząt w Dąbrówce - świąteczna paczka dla zwierzaków. Mieszkańcy mogą przekazywać konkretne towary, a potem gmina zawiezie je do podwejherowskiej placówki OTOZ Animals.

Udało się też zrobić cykl filmów z humorystycznymi kaszubskimi pogawędkami, gdzie przed kamerą rozmawiają Józef Roszman z Gnieżdżewa i Szymon Dettlaff z Żelistrzewa. Filmowa seria rozwija się i nabiera rozpędu, gromadząc przed ekranami prawdziwe tłumy.

Ciekawostką ma być też inny wideo cykl, w których OKSIT chce pokazać i wypromować swoje ciekawe miejsca oraz ludzi. Tych w największej gminie powiatu puckiego nie brakuje. Wideo wizytówki mają przybliżyć np. Osadę Łowców Fok w Rzucewie, czy twórców, gospodynie, pasjonatów...

- Tematów na pewno nam nie zabraknie, bo mamy się kim i czym pochwalić - mówi Wiktoria Gaffke.

Kulturalne zajęcia online w gminie Puck chwyciły. Gdy do potencjalnych uczestników spotkań dzień wcześniej leci informacja - przypomniene o terminie zajęć, potwierdzenia "będziemy!" sypią się jak z rękawa.

- Miło wiedzieć, że z drugiej strony ekranu są tłumy, bo oglądają nas nie tylko dzieci. Przewijają się dorośli: rodzicie, bacie, dziadkowie, ciocie i wujkowie... - mówi Mariola Parchem. - Bywa też, że i wszyscy włączają się do wspólnych zajęć. Ważną rzeczą jest to, że do zajęć organizowanych przez np. klub w Połchowie, mogą włączyć się mieszkańcy Mrzezina lub Rekowa. Tu miejsce zamieszkania nie ma znaczenia.

Kotońska o synie i macierzyństwie w młodym wieku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie