Północna Kolej Aglomeracyjna: Gdynia, Kosakowo i Rumia oraz Zarząd Morskiego Portu Gdynia o oczekiwaniach co do przebiegu trasy

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
Samorządy Gdyni, Rumi i Kosakowa mówią jednym głosem w sprawie przebiegu Północnej Kolei Aglomeracyjnej. Do życzeń na temat jej przyszłego kształtu dołącza się również Port Gdynia. Wszyscy zainteresowani przedstawili swoje wyobrażenie tej inwestycji - teraz jej kształt będzie musiało zaakceptować PKP PLK.

Wśród zaproponowanych przez nich pomysłów znalazły się m.in. linia kolejowa łącząca centrum Gdyni i Oksywie oraz gminę Kosakowo, a także dodatkowa funkcjonalność, która umożliwi realizację połączeń w kierunku Słupska przez Dolinę Logistyczną, Rumię i Wejherowo. Inwestycja ma usprawnić komunikację do północnych dzielnic Gdyni i do sąsiednich gmin.

– Toczymy batalię o to, by do północnych dzielnic, ale w przyszłości także do Rumi i Kosakowa, doprowadzić kolej, by mieszkańcy mogli korzystać z tego wygodnego środka transportu. To porozumienie to uzgodnienie wspólnego stanowiska o przebiegu przyszłej kolei. To bardzo ważne, żeby w pracach nad jej koncepcją uwzględnić interesy wszystkich uczestników, tak aby efekt finalny w postaci strumienia pasażera, który będzie każdego dnia korzystał z tej kolei, był jak najwyższy, a z drugiej strony, by uniknąć komplikacji np. dla obszarów rozwojowych portu oraz naszych gmin i miast – mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.

W podpisanym przez samorządowców i Port dokumencie zawarto kierunki i warunki, którym powinna odpowiadać inwestycja, został on już przekazany firmie Multiconsult Polska, przygotowującej na zlecenie PKP PLK dokumentację przygotowawczą projektu „Włączenie północnych dzielnic Miasta Gdyni i Gminy Kosakowo w system kolei aglomeracyjnej na obszarze pomorskiej Metropolii". Należy podkreślić, że o ostatecznym kształcie inwestycji będzie decydować skonfliktowane z Gdynią PKP PLK.

O co proszą samorządowcy i Port?

Między innymi o połączenie centrum Gdyni nową linią kolejową z Oksywiem, która będzie prowadzić przez stację Gdynia Port i obsługiwać zachodnie tereny portowe i stoczniowe. Jak podkreślano, ważnym jest też, żeby omijała infrastrukturę międzynarodowej trasy kolejowej E65 i nie kolidowała z trasą Drogi Czerwonej.

Mówiono też o połączeniu centrum Gdyni z gminą Kosakowo aż do zachodniej części Mostów, aby w przeszłości możliwe było przedłużenie trasy w kierunku Półwyspu Helskiego.

– Osiągnęliśmy porozumienie co do wyboru wariantu alternatywnego, jak i docelowego. Z perspektywy gminy Kosakowo to wariant o tyle istotny, że zabezpiecza wyprowadzenie ruchu kołowego, ale też docelowo stwarza możliwości budowy i pociągnięcia linii kolejowej dalej, do Pucka, z połączeniem w kierunku Półwyspu Helskiego, co w perspektywie doprowadzi do sytuacji, że cały tranzyt kołowy z Półwyspu Helskiego zostanie wyprowadzony. Mieszkańcy nie będą wsiadać do samochodów, tylko koleją dojadą do Gdyni i dalej w stronę Gdańska. Kolejny ważny temat z perspektywy gminy Kosakowo to niedawno nabyte lotnisko. Liczymy na to, że kolej doprowadzi do uatrakcyjnienia oferty, którą ono ze sobą niesie – mówi Marcin Kopitzki, zastępca wójta gminy Kosakowo.

W treści porozumienia znalazł się też zapis, że trasa Północnej Kolei Aglomeracyjnej powinna omijać tereny Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. wzdłuż Estakady Kwiatkowskiego w Gdyni oraz, że w projekcie inwestycji nie znajdą się rozwiązania, które ograniczą działalność Portu Gdynia.

– To efekt naszych wielomiesięcznych prac. Uzgodniliśmy wariant przebiegu kolei, która obsługiwałaby północne części Gdyni. Ważne dla nas jest ominięcie terenów portowych, niezwykle cennych, bo są one limitowane. Nie ma ich dużo, więc te, które pozostały i na których są realizowane inwestycje, chcemy zachować, żeby jak najlepiej służyły portowi i to był dla nas priorytet. W uzgodnionej wersji ten postulat jest zawarty. Mamy też świadomość, że jako port generujemy dodatkowy ruch na ulicach miasta. Będziemy zawsze wspierać takie rozwiązania, które pozwalają go zmniejszać, bo kolej jest przyszłością – mówi Maciej Bąk, wiceprezes i dyrektor ds. finansów i zarządzania finansami Zarządu Morskiego Portu Gdynia.

Jednym z warunków jest również zapewnienie funkcjonalności, która umożliwi realizację połączeń w kierunku Słupska linią nr 228 - przez Dolinę Logistyczną, Rumię i Wejherowo.

– Porozumienie ma gigantyczne znaczenie komunikacyjne dla wielu mieszkańców powiatu wejherowskiego, puckiego, jak i Gdyni, ponieważ może znacząco poprawić możliwość przemieszczania się mieszkańców do pracy. Mówimy tutaj o terenach Doliny Logistycznej, gdzie wiemy, że i Port Gdynia się rozbuduje, i powstanie wiele nowych firm. Będą to dziesiątki tysięcy miejsc pracy. Wypracowany wariant jest dobry zarówno dla rozwoju gospodarki, powstawania miejsc pracy i przemieszczania się mieszkańców, jak i odciążenia obecnego układu. Jest optymalny. Liczymy na to, że zostanie on zaakceptowany i docelowo będzie etapowo realizowany – kończy Michał Pasieczny, burmistrz Rumi.

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
GPUMieszkaniec

"Mówiono też o połączeniu centrum Gdyni z gminą Kosakowo aż do zachodniej części Mostów, aby w PRZESZŁOŚCI możliwe było przedłużenie trasy w kierunku Półwyspu Helskiego" - weźcie to poprawcie bo aż wstyd. Pozatym artykuł bardzo dobry, wręcz zaskakająco dobry jak na NaszeMiasto.pl. Takich właśnie materiałów chcemy więcej a nie głupot o tym ile zarabia Friz lub "NAJLEPSZE MEMY O POMORZU" które są przestarzałe o ponad dekadę.

Dodaj ogłoszenie