Samorządy z prawem do dysponowania plażami? Senatorowie złożyli projekt ustawy w tej sprawie

Karol Uliczny
Karol Uliczny
Przemyslaw Swiderski
Senatorowie chcą, by nadmorskie samorządy miały więcej swobody w zakresie zagospodarowania plaż i przyległych terenów. Sceptycznie do pomysłu podchodzą urzędy morskie, które obecnie zarządzają tzw. pasami technicznymi, a także przedstawiciele organizacji ekologicznych. Obawiają się zabudowywania terenów nadmorskich, a nawet wygradzania części plaż.

Senatorowie KO złożyli projekt ustawy zakładający przejmowanie przez samorządy prawa do dysponowania pasami technicznymi, czyli plażami, wydmami, klifami oraz lasami ochronnymi. Obecnie te tereny znajdują się w zarządzie urzędów morskich, których głównym zadaniem jest zabezpieczenie ochrony brzegów. Po ewentualnych zmianach plaże nadal pozostałyby własnością Skarbu Państwa, jednocześnie gminy miałyby większą swobodę ich zagospodarowania, np. na potrzeby kultury, gastronomii czy turystyki, ale również chociażby w zakresie rozbudowy sanitariatów.

Większa pewność w podejmowaniu decyzji

- Ustawa da możliwość wystąpienia do urzędu morskiego o 10-letnią umowę na zarządzanie pasem technicznym – mówi Sławomir Rybicki, pomorski senator Koalicji Obywatelskiej. - Chodzi o to, by w sposób planowy, pod kontrolą wszystkich uprawnionych instytucji państwa, w tym urzędu morskiego, prowadzić sensowną, planową politykę w zakresie uporządkowania tych terenów, ale również mieć możliwość prowadzenia działalności, która będzie prowadzić do uatrakcyjnienia plaż. Obecnie gminy mogą zagospodarowywać plaże jedynie na podstawie jednorazowych umów z urzędami morskimi. 10-letnia perspektywa, dałaby samorządom większą pewność w zakresie podejmowanych decyzji.

Chodzi nawet o 500 km wybrzeża morskiego. Stan prawny tych terenów jest obecnie bardzo zróżnicowany. Najczęściej są to działki Skarbu Państwa, reprezentowanego przez starostę lub prezydenta (jak w Gdańsku), urząd morski, jeżeli ma on trwały zarząd, jak w Łebie czy Ustce, a nawet Lasy Państwowe. Wiele z nich jest w dzierżawie lub użyczeniu gminom. Jeszcze inna sytuacja jest w Sopocie oraz Gdyni, gdzie plaże są komunalne. Natomiast we wszystkich przypadkach, dyrektor właściwego urzędu morskiego jest władny w zakresie wydawania zgód na użytkowanie pasa technicznego, a także uzgadniania decyzji i pozwoleń budowlanych.

Z obawą do zaproponowanych zmian podchodzi Urząd Morski w Gdyni. W stanowisku przesłanym Dziennikowi Bałtyckiemu zwraca przede wszystkim uwagę na możliwą utratę kontroli nad stanem brzegów.

- Pas techniczny stanowi strefę wzajemnego, bezpośredniego oddziaływania morza i lądu. Jest on obszarem przeznaczonym do utrzymania brzegu w stanie zgodnym z wymogami bezpieczeństwa, w tym przeciwpowodziowego i ochrony środowiska. Projekt w tym kształcie nie pozwala na osiągnięcie tego celu, a w efekcie końcowym, zawarte w nim zapisy mogłyby powodować zagrożenie dla zagospodarowanego zaplecza – mówi Magdalena Kierzkowska, rzeczniczka prasowa Urzędu Morskiego w Gdyni. - Dodatkowo, projekt zmiany ustawy mało precyzyjnie opisuje cel użytkowania przez gminy. W działaniach turystycznych, rekreacyjnych i kulturalnych, wskazanych w dokumencie, może się mieścić np. bieg przełajowy lub budowa hotelu czy amfiteatru.

Mieszkańcy oczekują wypoczynku w warunkach naturalnych

Na to ostatnie szczególną uwagę zwracają organizacje ekologiczne. Przedstawiciele Zielonej Fali Trójmiasto przypominają niedawny spór o sposób zagospodarowania nadmorskich terenów w gdańskim Brzeźnie.

- Mamy nadzieję, że zmiany w ustawie, prowadzące do przekazania samorządom plaż i danie im zielonego światła na ich dość dowolną eksploatację, nie wejdą w życie – mówi Michał Błaut z ZFT. - Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że zmiany w takim wypadku będą szły w kierunku komercjalizacji i odbywać miałyby się kosztem środowiska przyrodniczego. Pojawienie się na plażach dodatkowej zabudowy, wygrodzeń i „udogodnień”, ostatecznie zniszczyłoby naturalny i dość spokojny charakter tych wyjątkowych terenów. Tysiące gdańszczan i turystów oczekują wypoczynku w warunkach naturalnych i bez ponoszenia niepotrzebnych opłat, bo polityka samorządów zmierzać będzie przede wszystkim do zwiększania zysków i to nie tylko gmin.

Senator Rybicki podkreśla, że zadania realizowane przez samorządy, nie będą mogły stać w sprzeczności z obowiązującymi przepisami, także z zakresu ochrony środowiska. Nie obawia się, podobnie jak niektóre samorządy, zabudowania plaż hotelami.

- Jest to postęp w stosunku do istniejącej sytuacji, ale moim zdaniem należałoby pójść dalej. To nie tylko kwestia porozumień gmin z Urzędem Morskim, ale także z Lasami Państwowymi, które administrują terenami zalesionymi przylegającymi bezpośrednio do plaż. Projekt ustawy nic nie mówi o możliwości dzierżawy przez samorządy tych obszarów. Tu byłaby konieczna zmiana - mówi Tomasz Gajewski, wicewójt Stegny.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie