Sklepy w Pucku: albo zamknięte, albo ze sztywnymi ograniczeniami. Dezynfekcja rąk, limit osób przebywających w sklepie, itd. | ZDJĘCIA

Magdalena Gębka-Scuffins
Magdalena Gębka-Scuffins
Magdalena Gębka-Scuffins
Wiele sklepów w Pucku wprowadziło ograniczenia: od dezynfekcji rąk po limit osób, które mogą w nich przebywać. Sklepy takie jak Martes Sport, Kik i CCC są zamknięte do odwołania. W Lidlu może przebywać maksimum 30 osób i jeśli tyle znajduje się już w sklepie, to do niego się nie wejdzie. Na drzwiach do Media Expert pojawił się pojemnik z płynem do dezynfekcji rąk. Inne sklepy proszą o utrzymanie dystansu około 1,5 m od innych osób, i / lub ograniczenie do maksimum trzech osób przebywających w środku lokalu (np. w Aptece Wracam do Zdrowia w centrum sklepowym na ul. Kopernika w Pucku).

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 marca, 18:38, Gość:

Tylko w Bricomarche ani płynu do dezynfekcji dla pracowników ani dla tych co kupują. Żadnych ograniczeń co do ilości przebywający osób w budynku. Żadnej ochrony wstyd!!!! Najgorszy pracodawca na tym terenie! Tylko kasa kasa i kasa się liczy.

17 marca, 21:30, Gość:

Do goscia i jego idiotycznej wypowiedzi co Cię obchodzi czyjaś kasa co? zajmij się sobą po co szwedasz się po brico co kup sobie czlowieki litr spirytu i oblej sie nim dokladnie do czego ci ochrona zadbaj o nia sam nikt cie nie zapraszal do sklepu zeby potem wypisywac bzdety po nizej pasa polski durny narod

Może to pracownik? W takim razie ma.prawo być oburzony, że nie dba się o jego bezpoeczeństwo

G
Gość
17 marca, 18:38, Gość:

Tylko w Bricomarche ani płynu do dezynfekcji dla pracowników ani dla tych co kupują. Żadnych ograniczeń co do ilości przebywający osób w budynku. Żadnej ochrony wstyd!!!! Najgorszy pracodawca na tym terenie! Tylko kasa kasa i kasa się liczy.

Do goscia i jego idiotycznej wypowiedzi co Cię obchodzi czyjaś kasa co? zajmij się sobą po co szwedasz się po brico co kup sobie czlowieki litr spirytu i oblej sie nim dokladnie do czego ci ochrona zadbaj o nia sam nikt cie nie zapraszal do sklepu zeby potem wypisywac bzdety po nizej pasa polski durny narod

G
Gość

Tylko w Bricomarche ani płynu do dezynfekcji dla pracowników ani dla tych co kupują. Żadnych ograniczeń co do ilości przebywający osób w budynku. Żadnej ochrony wstyd!!!! Najgorszy pracodawca na tym terenie! Tylko kasa kasa i kasa się liczy.

G
Gość
17 marca, 6:52, Jula:

Wszystko pozamykali, urzędy itd,a molochy otwarte i wszyscy walą do Lidla, biedronki, netta, najłatwiejsza droga do zakażenia. Zakupów robią pełne kosze, nie wiem po co, bo i tak codziennie przychodzą, by się zanudzili w domu. Nie wychodźcie z domu, a sklepy cały czas pełno i ciągle te same osoby. A

Zauważyłem, że przedstawiciele tego głupiego narodu wypowiedzieli się tutaj.

G
Gość
17 marca, 6:52, Jula:

Wszystko pozamykali, urzędy itd,a molochy otwarte i wszyscy walą do Lidla, biedronki, netta, najłatwiejsza droga do zakażenia. Zakupów robią pełne kosze, nie wiem po co, bo i tak codziennie przychodzą, by się zanudzili w domu. Nie wychodźcie z domu, a sklepy cały czas pełno i ciągle te same osoby. A

ten narod jest coraz glupszy.

M
Maria

I chodzą bez celu, byle tylko wyjść z domu.

J
Jula

Wszystko pozamykali, urzędy itd,a molochy otwarte i wszyscy walą do Lidla, biedronki, netta, najłatwiejsza droga do zakażenia. Zakupów robią pełne kosze, nie wiem po co, bo i tak codziennie przychodzą, by się zanudzili w domu. Nie wychodźcie z domu, a sklepy cały czas pełno i ciągle te same osoby. A

Dodaj ogłoszenie