Studio Bałtyckie #11 Piotr Kozakiewicz, MKS Korab Puck i Rada Miasta Pucka | WIDEO

P.

Wideo

Studio Bałtyckie #11 Piotr Kozakiewicz, MKS Korab Puck i Rada Miasta Pucka. Z ojcem chrzestnym puckiej siatkówki rozmawiamy o wyjątkowo aktywnym sezonie w Pucku, łataniu dróg w mieście i - oczywiście - płatnych miejscach parkingowych.

wideo: Bałtycka TV

Studio Bałtyckie #11 gościło Piotra Kozakiewicza, działacza i trenera siatkarskiego MKS Korab Puck i przewodniczącego Rady Miasta Pucka oraz szefa sekcji siatkówki plażowej w Pomorskim Wojewódzkim Związku Piłki Siatkowej.
W tym roku Puck stał się stolicą wybrzeżowej siatkówki plażowej - co do tego nie mieliśmy wątpliwości. A o czym świadczą liczne imprezy, które odbyły się na puckiej plaży.
- Ocena zarządu w stu procentach pokrywa się z państwa sugestiami - przyznał Piotr Kozakiewicz.

Skąd sukces? To efekt ciężkiej pracy trenerów i działaczy z klubów UKS Zatoka 95 Puck i MKS Korab Puck oraz Leszka Herrmanna z UKS w Jastarni.
- To wieloletnia praca, nie akcyjność - podkreśla gość Studia Bałtyckiego.

Szkoleniowcy mają z kim pracować, bo w powiecie puckim jest masa utalentowanej młodzieży, która spokojnie może zasilać szeregi siatkarskich sekcji plażowych i halowych.
- Mamy też możliwość zmierzenia się z najlepszymi - podkreśla Piotr Kozakiewicz.

To możliwe m.in. dzięki dwóm sztandarowym imprezom - Korab Cup (prawdopodobnie najstarszej imprezie w Polsce rangi mistrzowskiej) oraz turniejowi mikstów.
- One przyciągają masy zawodniczek i zawodników - mówi nasz gość. - Wspomnę tylko, że w tych turniejach grały takie panie jak mistrzyni Europy Dominika Leśniewicz, karierę tu zaczynał Michał Kubiak, występowali też Mariusz Prudel, Michał Winiarski...

ZOBACZ TEŻ: Studio Bałtyckie gościło m.in. Danutę Ceszke - prezes Szpitala Puckiego, burmistrza Helu Klemensa Adama Kohnke, trenera Piotra Oberziga, wójta Tadeusza Puszkarczuka | WIDEO

Korab Cup 2016 był wyjątkowy. W międzynarodowych zmaganiach wzięło udział aż 26 zespołów z Polski i zza naszej wschodniej granicy.
- Troszeczkę przesadziliśmy, bo do dziś pracujemy nad zamknięciem tego turnieju, ale po prostu nie mogliśmy odmówić wielu zespołom - zdradza działacz MKS Korab Puck.

W Pucku miało zagrać 20 drużyn - tak jak zawsze, ale okazało się że chętnych jest dużo więcej - ok. 40 teamów. Te przyjechałyby nad Zatokę Pucką, gdyby w mieście była kolejna hala sportowa i więcej tanich miejsc noclegowych.

W Pucku - choć poziom zawodów jest wysoki - raczej nie zobaczymy siatkarzy z Niemiec. Dlaczego? Tu Piotr Kozakiewicz przywołał turniej sprzed kilku lat.
- Mistrz Niemiec SCC Berlin na 10 zespołów zajął dziewiątą lokatę - mówi gość Studia Bałtyckiego. - To świadczy o tym, że poziom siatkówki w Polsce jest bardzo wysoki, a naszego turnieju również od niego nie odbiega. nasz turniej i ten w Łebie są uznawane za jedne z najlepszych na północy kraju.

Czy po niewątpliwych talentach, których wychował Korab Puck (m.in. Daniel Pliński, Marcin Wika i najmłodszy Kuba Jetke) jest szansa na kolejne? Piotr Kozakiewicz podkreślił, że puckiej siatkówki nie rozbija na dwa kluby - Korab i Zatokę.
- Jesteśmy przyjaciółmi, a trenerami dziewcząt w UKS Zatoka 95 Puck są moi byli zawodnicy Mariusz Mischkowski i Sławek Gojka - przypomniał trener. - I w klubie mają wysyp talentów.

Piotr Kozakiewicz przed wizytą w naszym Studiu Bałtyckim postawił auto na jednym z płatnych parkingów w mieście, które mocą uchwały Rady Miasta powstały we wrześniu 2016.
- Pierwotna wersja uchwały dla mnie była nie przyjęcia, więc byłem jej przeciwny - mówi przewodniczący Rady Miasta Pucka. - Obecna, którą na ostatniej sesji poprawiliśmy, jest już do przyjęcia. Chociaż osobiście bym poszedł nieco dalej z udogodnieniami.

Przypomnijmy, w Pucku będzie można kupić abonament na trzech parkingach płatnych a do tego za darmo zostawiać auta w soboty w strefach płatnego parkowania. Czy to może się jeszcze zmienić na plus dla właścicieli samochodów?
- Jeżeli chodzi o dochody z parkometrów: 52% wpływa do kasy miasta, 48% bierze firma, która zainstalowała parkometry - wylicza przewodniczący RM Puck. - Nie jest to nowa danina dla mieszkańców. Idea była taka, by opróżnić miejsca w centrum miasta, bo zarówno handlowcy jak i inne instytucje twierdziły, że bardzo trudno jest zaparkować w centrum miasta.

Ucinam wszelkie plotki: miasto nie kupiło ani jednego parkometru. Miasto podpisało umowę w ramach procedury zamówień publicznych z kontrahentem, który obliczył swoje ewentualne zyski i miasto za obsługę parkometrów nie ponosi żadnych kosztów.

Czy "kasa z parkingów" jest z góry przeznaczona na konkretny cel? Okazuje się, że nie - podobna sytuacja jest np. z podatkiem od posiadania psa.
- O tym decyduje Rada Miasta przy rozdziale pieniążków w budżecie na następny rok - tłumaczy Piotr Kozakiewicz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie