Studio Bałtyckie #19 - Hanna Czapp, Powiatowy Urząd Pracy w Pucku | WIDEO

P.

Wideo

Studio Bałtyckie #19 - gościem Dziennika Bałtyckiego i Telewizji Bałtyckie jest Hanna Czapp, zastępca dyrektora w Powiatowym Urzędzie Pracy w Pucku. Rozmawiamy m.in. o malejącym bezrobociu, pracujących obcokrajowcach w powiecie puckim i pieniądzom dla aktywnych.

wideo: Bałtycka TV

Studio Bałtyckie - wspólny projekt Dziennika Bałtyckiego i Telewizji Bałtyckiej - gościło Hannę Czapp, zastępcę dyrektora w Powiatowym Urzędzie Pracy w Pucku.

W listopadzie 2016 stopa bezrobocia w Polsce wniosła 8,2%, w powiecie puckim te dane były nieco wyższe - 9,9%. Jak to wygląda w porównaniu do analogicznych okresów w poprzednich latach?
- To zdecydowanie dużo mniej, bo co roku stopa bezrobocia jest coraz niższa - mówi Hanna Czapp, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Pucku. - Na koniec grudnia 2016 mieliśmy 2600 osób bez pracy.

Jak wygląda w Pucku i okolicach rynek pracy dla ludzi młodych? Tu też sytuacja się zmienia. Przed kilku laty największa liczbę klientów PUP Puck stanowili ludzie w wieku do 25 lat.
- W tej chwili taką grupą są ci w wieku od 25 do 34 - mówi Hanna Czapp. - Dużo osób młodych zgłasza się i poszukuje zatrudnienia, zwłaszcza doświadczenia zawodowego.

ZOBACZ TEŻ: Studio Bałtyckie gościło m.in. Łukasza Brzezińskiego - rzecznika KPP Puck, Henryka Doeringa - wójta Krokowej, Hannę Pruchniewską - burmistrz Pucka | WIDEO

Czy w Pucku i powiecie puckim nie ma pracy, czy może raczej staliśmy się wybredni i nie każda oferta zarobkowania nas kusi? Sytuacja nie jest tak oczywista, bo propozycję są, ale...
- Sporo jest takich, których Polacy nie chcą się podjąć ze względu na niskie wynagrodzenie - przyznaje gość Studia Bałtyckiego.

Tę sytuację wykorzystują obcokrajowcy - mieszkańcy głównie Mołdawii i Ukrainy - którzy pracy się podejmują. Tu gama branż jest szeroka: przetwórstwo rybne, turystyka, gastronomia, roboty budowlane, wykończeniowe.

PUP Puck nie zostawia jednak mieszkańców powiatu samym sobie. Ci mogą liczyć m.in. na finansowe wsparcie. W 2017 roku pula na ten cel to ponad 6 milionów złotych - rok wcześniej było to 8 mln zł i wsparcie dla 1455 osób.
- To pieniądze na programy stricte z funduszu pracy - podkreśla Hanna Czapp. - Do tego dochodzą jeszcze inne fundusze i myślę, że tegoroczne wsparcie też zamknie się w kocie ok. 8 mln zł.

Urząd pracy ma też inne narzędzia, którymi wspiera likwidację bezrobocia. Np. wspierania przedsiębiorców, którzy dają miejsca pracy.
- Od 2014 roku doszły nam instrumenty dla osób od 30. roku życia, powyżej 50. roku życia, więc do zaoferowania mamy naprawdę dużo różnych możliwości - podkreśla wicedyrektor PUP Puck. - Największym powodzeniem cieszą się jednak staże, szkolenia, dotacje, czyli dofinansowanie na podjęcie działalności gospodarczej, refundacja wyposażenia czy doposażenia stanowiska pracy.


Są też fundusze np. na tworzenie spółdzielni socjalnych - ale znacznie mniejsze. Dlaczego? Bo nie ma na nie zapotrzebowania. Przypomnijmy, że w tej chwili w powiecie puckim działają dwie - Dalba oraz Przystań.

Ile osób decyduje się na założenie własnych, jednoosobowych firm? Rocznie to ok. 100-110, którzy mogą liczyć na dopłatę nawet w wielkości 6-krotności przeciętnego wynagrodzenia.
- W zeszłym roku było to 110 osób, które rozpoczęły własną działalność gospodarczą dofinansowaną ze środków funduszy pracy - mówi wicedyrektor PUP Puck.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie