Tragedia w Kuźnicy: mężczyzna spadł z falochronu do wody, nadal nie udało się go odnaleźć | NADMORSKA KRONIKA POLICYJNA

Magdalena Gębka-Scuffins
Magdalena Gębka-Scuffins
Michał Konkel - Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa
Wezwanie do pomocy osobie znajdującej się w morzu przy wejściu nr 31 na plażę w Kuźnicy służby ratunkowe otrzymały 31 sierpnia 2021. Niestety, pomimo wielu godzin spędzonych na poszukiwaniach, mężczyzny, który spadł z falochronu do wody, nadal nie udało się odnaleźć.

Służby ratunkowe zostały wezwane do Kuźnicy około godz. 12. we wtorek, 31 sierpnia 2021. Warunki pogodowe nie były sprzyjające, gdyż wiał bardzo silny wiatr, a na morzu widać było wielkie fale rozbijające się o brzeg.

Z relacji osoby zgłaszającej wynikało, iż mężczyzna wszedł do wody i nie mógł z niej wyjść o własnych siłach, po czym zniknął pomiędzy falami.

- Do działań wyjechał zastęp z JRG Puck, zastęp z JRG Gdańsk grupa wodno-nurkowa, SAR, BSR oraz zastęp z OSP Jastarnia - mówi mł. kpt. Krzysztof Minga, oficer prasowy KP PSP w Pucku. - Niestety nie odnaleziono osoby.

- W trakcie dojeżdżania ratujących z BSR Władysławowo do lokalizacji zdarzenia okazało się, że poszkodowany zniknął już w toni wodnej, a przyczyną jego wpadnięcia do wody było chodzenie po drewnianych palisadach, które mają za zadanie niwelować niszczycielskie działanie fal uderzających o brzeg - poinformowała Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa. - Ratownicy morscy, którzy dotarli do Kuźnicy, niezwłocznie zwodowali łódź R-5 z plaży, rozpoczynając jednocześnie poszukiwania zaginionego w toni wodnej mężczyzny.

Niestety pomimo usilnych starań morskich ratowników nie udało się odnaleźć poszkodowanego.

Również pucka policja zaangażowała się w akcję mającą na celu uratowanie mężczyzny, który wpadł do wody w Kuźnicy. Co udało się ustalić funkcjonariuszom z Komendy Powiatowej Policji w Pucku?

- Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci, którzy niezwłocznie podjęli akcję poszukiwawczą. Na miejscu pracowali także ratownicy WOPR, Straż Pożarna oraz SAR wraz z łodzią ratowniczą - mówi sierż. Monika Mularska, oficer prasowy KPP w Pucku. - Mundurowi wstępnie ustalili, że 33-letni mieszkaniec Tych, wpadł do wody z falochronu i z uwagi na niekorzystne warunki atmosferyczne nie mógł z niej wyjść o własnych siłach.

Niestety, do tej pory nie odnaleziono mężczyzny.

Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności nad wodą.

Byłeś świadkiem zdarzenia na terenie powiatu puckiego? Daj nam znać! Podziel się zdjęciami z nami i naszymi Czytelnikami. Prześlij je nam na maila (db.puck@prasa.gda.pl) lub wyślij w wiadomości prywatnej na naszym fanpejdżu - kliknij w baner poniżej i przejdź na naszego Facebooka:

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie