Wielkie szczepienie w Pucku na Starym Rynku, czyli Sobota z Johnsonem. Zainteresowanie tak duże, że zaszczepili prawie 20 osób więcej | FOTO

Piotr Niemkiewicz
Piotr Niemkiewicz
Sobota z Johnsonem, czyli plenerowe szczepienie mieszkańców i gości w Pucku sprawdziło się. Dzięki współpracy miasta z Centrum Zdrowia Kobiety w Pucku i PKS Gdynia zaszczepiono ok. 20 osób więcej, niż było szczepionek. Jak to możliwe? Za kilka dni powtórka plenerowego szczepienia w Pucku.

Sobota z Johnsonem w Pucku - pierwsze plenerowe szczepienie na COVID-19

Plenerowe szczepienie w Pucku, czyli Sobota z Johnsonem, okazało się akcją trafioną w dziesiątkę. Zorganizowana błyskawicznie miała swoje lekkie niedociągnięcia - co skrupulatnie odnotowali m.in. organizatorzy. Mimo tego wśród mieszkańców powiatu puckiego, turystów, gości z zagranicy i pucczan cieszyła się niemałym zainteresowaniem.

W plenerowe "laboratorium", w którym pracowała ekipa Centrum Zdrowia Kobiety w Pucku, wcielił się jeden z przegubowych autobusów podstawionych i udostępnionych przez PKS Gdynia.

Na jednorazowe dawki firmy Johnson & Johnson do Pucka zapraszała m.in. burmistrz na swoim Facebooku. Jak mówiła nam podczas sobotniej akcji, spodziewała się, że zainteresowanie tą formą szczepienia będzie duże.

- Nie pamiętam, żeby którykolwiek z moich postów spotkał się z tak szeroką reakcją - tłumaczyła Hanna Pruchniewska. - Było 300 udostępnień, do tego komentarze i lajki. To pokazało, jak ważny jest to społecznie temat.

Kolejka chętnych uformowała się błyskawicznie i przez dużą część czasu malała w wolnym tempie. Choć, jak się okazało po podliczeniu, samych pucczan na Starym Rynku pokazało się stosunkowo niewielu.

W sumie w kilka godzin zaszczepiono 168 osób - podało w oficjalnym komunikacie miasto. Chociaż według zapowiedzi szczepionek było o ok. 20 mniej. Jak to możliwe?

Puck rusza z plenerową akcją szczepień. 10 lipca na Starym R...

Pierwsza Sobota z Johnsonem w Pucku - 150 czy 168 zastrzyków? Ile ich zrobiono

Okazuje się, że matematyka się zgadza. Centrum Zdrowia Kobiety w Pucku - które szczepienie przeprowadzało - faktycznie zabezpieczyło 150 jednorazowych dawek.

- Ale pani dr Joanna Chrostowska w zapasie miała 50 kolejnych dawek, więc spokojnie można było zaszczepić chętnych, którzy skorzystali z naszego zaproszenia - wyjaśnia burmistrz Pucka.

Akcja zakończyła się frekwencyjnym sukcesem, oceniają w mieście, więc w kolejną sobotę lipca w Pucku zostanie powtórzona.

Tym razem szczepionek będzie dwukrotnie więcej - 300 fiolek. Autobus PKS Gdynia stanie znowu na Starym Rynku w Pucku, w tych samych godzinach (11.30 do 13.30).

Burmistrz Pucka apeluje, by jak najwięcej osób skorzystało z sobotniego szczepienia. Wśród nich liczniej mogliby pojawić się także mieszkańcy Pucka.

- Ja się cieszę z każdej zaszczepionej osoby, skądkolwiek by była! - podkreśla Hanna Pruchniewska.

Według rządowego rankingu gminy z największą liczbą zaszczepionych w powiecie pucki obecnie prowadzi gmina Kosakowo (45,1), która zdetronowała właśnie miasto Puck (43,8) i z tygodnia na tydzień powiększa swoją przewagę.
Trzecia jest gmina Władysławowo (42,4).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie