Kuźnica: użyli ogólnodostępnego defibrylatora, by uratować życie turystki | NADMORSKA KRONIKA POLICYJNA

Magdalena Gębka-Scuffins
Magdalena Gębka-Scuffins
Zdarzenie miało miejsce w czwartek, 25 sierpnia 2022 r. Seniorka, która spędzała wakacje w jednym z pensjonatów w Kuźnicy zasłabła, straciła przytomność. Przyjazd karetki, w szczycie sezonu letniego na Półwyspie Helskim, bywa wydłużony, dlatego też osoby znajdujące się w otoczeniu turystki, zamiast bezczynnie czekać, zdecydowały się skorzystać z ogólnodostępnego defibrylatora. Było warto! Wyjaśniamy: czym jest defibrylator, jak działa i jak pomógł turystce z Kuźnicy.

Czym jest defibrylator (AED)?

AED to skrót oznaczający Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny (z języka angielskiego Automated External Defibrillator). To małe, lecz specjalistyczne urządzenie medyczne, które służy do wykonywania defibrylacji podczas nagłego zatrzymania krążenia. AED są powszechnie dostępne i mogą być używane przez osoby bez wykształcenia medycznego.

Jak działa defibrylator (AED)?

Defibrylator AED jest wyposażony w dwie, samoprzylepne elektrody, które nakleja się na klatkę piersiową poszkodowanego, po czym urządzenie na bieżąco analizuje rytm serca i samo decyduje o konieczności wyładowania elektrycznego i jego sile. Przy pomocy komend głosowych i wizualnych, informuje osobę udzielającą pomocy, czy konieczna jest defibrylacja oraz jak ją wykonać.

W Kuźnicy na Półwyspie Helskim po raz pierwszy wykorzystano ogólnodostępny defibrylator (AED)

Groźne dla zdrowia zdarzenie miało miejsce w czwartek, 25 sierpnia 2022 r. w jednym z pensjonatów na Półwyspie Helskim. Turystka, która od 40. lat przyjeżdżała na wakacje do ukochanej przez nią Kuźnicy, pomimo wieku i stanu zdrowia, nie pominęła odwiedzin nad morzem również w sezonie letnim 2022.

ZOBACZ TEŻ: Kto (i po co?) ukradł defibrylator z Juraty? Mundurowi z KPP w Pucku szukają złodzieja

Tego dnia straciła przytomność, a osoby w jej otoczeniu szybko zadzwoniły po pogotowie. Jednak, zamiast bezradnie czekać na przyjazd karetki, postanowiono pomóc nieprzytomnej seniorce i wykorzystać do tego ogólnodostępny defibrylator, który znajdował się około 200 m od pensjonatu.

- Urządzenie podawało instrukcje, jak należy postępować krok po kroku, a osoba udzielająca pomocy postępowała zgodnie ze wskazówkami urządzenia - mówi burmistrz Jastarni Tyberiusz Narkowicz. - Dzięki szybkiej, sprawnej i odpowiedniej akcji i reakcji, udało się uratować życie kobiety spędzającej wakacje w Kuźnicy. Została ona przekazana pod opiekę ratownikom medycznym, którzy zabrali ją do szpitala.

Jak wyjaśnia burmistrz Narkowicz, ogólnodostępnych defibrylatorów w gminie Jastarnia jest kilka, a sytuacja, która miała miejsce w Kuźnicy, pokazuje, że choć są rzadko używane, to jednak potrafią pomóc uratować życie ludzkie, gdy zajdzie taka konieczność.

Byłeś świadkiem zdarzenia na terenie powiatu puckiego? Daj nam znać! Podziel się zdjęciami z nami i naszymi Czytelnikami. Prześlij je nam na maila ([email protected]) lub wyślij w wiadomości prywatnej na naszym fanpejdżu - kliknij w baner poniżej i przejdź na naszego Facebooka:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na puck.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie