reklama

Brutalne pobicie we Władysławowie: Mikołaj przechodzi rehabilitację dzięki Waszej pomocy. Co ze sprawcami? | NADMORSKA KRONIKA POLICYJNA

Magdalena Gębka-Scuffins
Magdalena Gębka-Scuffins
Mikołaj - młody Ukrainiec, który pod koniec sierpnia 2019 został brutalnie pobity przed klubem Czarny Koń we Władysławowie, powoli wraca do zdrowia. Wraz z rodziną jest w szoku z powodu ilości i jakości pomocy, którą do tej pory otrzymał. Takiej dobroci, po wszystkim, co przeszedł, się po prostu nie spodziewał.

wideo: Magdalena Gębka-Scuffins

Wstrząsającą historię Mikołaja i tego, co w sierpniu spotkało go we Władysławowie opisaliśmy pod koniec wakacji. Z młodym Ukraińcem spotkaliśmy się w szpitalu w październiku: wciąż był w ciężkim stanie i walczył o zdrowie. 11 października 2019 został wypisany z lęborskiego szpitala, ale już cztery dni później znalazł się na oddziale Chirurgii Klatki Piersiowej w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku.

Czytaj także

Tam przeszedł dosyć skomplikowaną operację gardła, dzięki której znowu może mówić.
- Jego przypadek medyczny jest tak niespotykany, że był przykładem dla wielu studentów, którzy mają praktyki w gdańskim UCK - mówi Natalia, mama Mikołaja.

Dr n. med. Dariusz Wojciech Tomaszewski, specjalista chirurgii klatki piersiowej, operował Mikołaja, a rodzinie gratulowano, bo chłopak miał niezwykłe szczęście, gdyż trafił na naprawdę świetnego lekarza.

- Doktor jest serdeczny, dobry. Naprawdę do rany przyłóż

- mówi mama Mikołaja w rozmowie z Dziennikiem Bałtyckim.

Operacja powiodła się, Mikołaj dochodzi po niej do siebie, ale jeszcze czeka go długa rekonwalescencja.

Chłopak schudł ponad 20 kg w przez dwa miesiące okresu hospitalizacji. I niestety, nie wróci do pełni zdrowia sprzed pobicia. Wiadomo, że lewym uchem nie będzie nigdy słyszał w pełni.
- Dodatkowo, prawdopodobnie z powodu uszkodzeń mózgu, Mikołaj nie czuje smaku i stracił zmysł węchu - mówi jego narzeczona Anna. - Lewa ręka i lewy brak wymagają długiej i trudnej rehabilitacji.

Rasistowski atak na dwóch mężczyzn we Władysławowie? Skutek:...

W tej na pewno pomogą pieniądze, które Mikołajowi przelewali wszyscy ci, których poruszył los skatowanego we Władysławowie obcokrajowca. Na Zrzutce.pl zebrała się niemała kwota ponad 18 tysięcy złotych.
I to nie koniec pomocy!

Gdy Anna i Natalia opowiadają o wszelakich formach wsparcia, którą otrzymały m.in. od szefostwa Gwiazdy Morza we Władysławowie oraz od wszystkich, którzy wsparli ich sytuację poprzez Zrzutkę.pl, mają łzy w oczach.
- Jesteśmy w szoku, że obcy ludzie, w obcym kraju, zechcieli nam tak po prostu, bezinteresownie pomóc - mówi Anna.

- Dziękujemy wszystkim bardzo, naszej wdzięczności nie da się opisać słowami.

Dziś Ukrainiec przebywa na rehabilitacji stacjonarnej w Puckim Centrum Medycznym w Pucku. Później czeka go dalszy proces powrotu do zdrowia, nad którym pieczę mają przejąć rehabilitanci z Centralnego Ośrodka Sportu w Cetniewie.
- Gdyby nie bezinteresowna pomoc obcych ludzi na Zrzutce.pl, nie wiem jak dalibyśmy radę z pokryciem kosztów leczenia - tłumaczy mama Natalia.

A teraz Ukraińcom w Polsce przyda się każda złotówka, bo ze względu na przepisy prawne, które dotyczą imigrantów, Mikołaj i jego rodzina nie może się ubezpieczyć w ZUS w Pucku - nawet gdyby chciała prywatnie opłacać składkę i tak zredukować koszty rehabilitacji w Polsce.

Rodzina w tej sprawie próbowała szukać pomocy prawnej nawet w Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek w Gdańsku. Ale i to, summa summarum, okazało się niewykonalne. Dalszą opiekę medyczną Mikołaja w powiecie puckim Ukraińcy muszą pokryć z własnych środków.

Czytaj także

Najtaniej byłoby wrócić na Ukrainę i tam dochodzić do pełni zdrowia - taki plan mieli Mikołaj z narzeczoną Anną, ale stan zdrowia młodego mężczyzny nie pozwala mu jeszcze na przebycie tak długiej drogi.
-Pokonanie tej trasy zajmuje około 24 godzin jazdy autokarem, chociaż ostatnio jechaliśmy przez 36 godzin - mówi Natalia, mama Mikołaja. - On jeszcze nie da rady wytrzymać tak wyczerpującej podróży.

Co ze sprawcami pobicia we Władysławowie?

Jeden z nich oczekuje na rozprawę sądową w areszcie. Drugi przebywa na wolności, za poręczeniem majątkowym.
A sprawa związana z wakacyjnym pobiciem jest najprawdopodobniej w końcowej fazie postępowania przygotowawczego.

Teraz Mikołaj czeka na złożenie przez prokuraturę aktu oskarżenia do sądu. Ma wsparcie radcy prawnego Marcina Dehnela, który działa z ramienia Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek w Gdańsku.



- Jeżeli czyn zostanie zakwalifikowany jako ciężki uszczerbek na zdrowiu, to sprawcy grozi kara więzienia nie krótsza niż 3 lata - mówi radca prawny Marcin Dehnel. - Natomiast jeśli będzie to średni uszczerbek na zdrowiu, jest to czyn zagrożony karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności

Kiedy odbędzie się rozprawa? O tym prawdopodobnie dowiemy się dopiero w styczniu 2020.

Wideo

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Sprawa nie wyglada tak jak opisują Ukraińcy .

A Pani dziennikarz mogłaby by się wykazać większym profesjonalizmem i zaczerpnąć dokładniejszych informacji .

G
Gość
2 grudnia, 16:58, Gość:

Kolejny artykuł pokazujący subiektywna opinie osoby piszącej ten artykuł. Dlaczego nie opiszecie stanowiska klubu? Wypowiedzi świadków?

Nikogo nie interesuje opinia drugiej strony. Chociaż uważam, że rzetelny dziennikarz powinien o komentarz w tej sprawie poprosić drugą stronę, chętnie bym poczytała ci na ten temat do powiedzenia na zarówno klub jak i ochroniarze. Oczywiście, nie bronię ich czynu, ale jednak żeby sprawiedliwości stało się zadość należałoby zasięgnąć języka.

G
Gość

Kolejny artykuł pokazujący subiektywna opinie osoby piszącej ten artykuł. Dlaczego nie opiszecie stanowiska klubu? Wypowiedzi świadków?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3